Wakacje w Europie – który kraj wybrać?

Kiedy tak właściwie wyjeżdżamy w podróż autem w pierwszej kolejności wybieramy wraz z rodziną miejsce, do jakiego chcemy się udać. Nieraz po rozlicznych kłótniach, sporach mniejszych oraz pokaźniejszych tych o wiele bardziej głośnych oraz tych gdzie toczyła się w miarę rozsądna rozmowa docieramy do jakiegoś konsensu.

Wtenczas przychodzi też moment, w którym to musimy wybrać trasę, jaką dotrzemy do naszego miejsca docelowego. I tutaj posiadamy kilkanaście pomysłów, bo już sama droga może być przygodą. Tylko dużo zależy od tego, w którym wieku są dzieci oraz czy ktoś posiada chorobę lokomocyjną, a i jeszcze czy w grupie osób jadących samochodem jest jedna figura z prawem jazdy czy dwie. Wszystko to jest istotne, kiedy trasa jest długa, ponieważ na krótką metę nieważne są przesadnie te rzeczy, da się je najzwyczajniej w świecie jakoś przetrwać i chorobę lokomocyjną (nawet, kiedy dzieci są małe) oraz jazdę bez zmiany kierowcy.

Mimo to, kiedy trasa jest dłuższa kierowca jeden a dzieci w wieku przedszkolnym, to musimy ustawić na częstsze postoje i być może jakikolwiek nocleg w międzyczasie. Moje podróże perfekcyjne, to podróże po stworzonym przez nas państwie i krajach ościennych – przetestuj https://www.worldmap.pl/chorwacja/. Nie mówię, że inne państwa w Europie są złe jednak najporządniej wspominam czeską uprzejmość, rosyjski chłód (mowa o klimacie) oraz niemiecką precyzję. Nasza idealna Polska to terytorium, jakie trzeba żeby było zwiedzać latami aby zapoznać wszelkie urokliwe zakątki. Ja poznałam ich tysiące a mimo tego, iż podróżuję po naszym kraju jakieś piętnaście lat, to bez ustanku znajduję miejsca, jakie jeszcze byłoby warto zobaczyć.

W ościennych państwach podoba mi się to, że zawsze znajdzie się jakiś Polak, usłyszy się polski język. To wszystko sprawia, że wszędzie czuję się jak u siebie. Ktoś mi oznajmi, że Polacy są wszędzie. I ja się z tym zgadzam, bo wszędzie gdzie bym nie była to zawsze jakiegokolwiek rodaka spotkałam, jednak nie chodzi tylko o zgromadzenia z krajanami. Po pierwsze do państw z nami sąsiadujących jest blisko i to właśnie dzięki temu jest taniej, a zresztą ubóstwiam naszych sąsiadów zwłaszcza tych zza południowej granicy oraz ze względu na te sympatie wolę sąsiadów aniżeli fenomenalne słoneczne wyspy czy szumne miasta zza oceanu.

Dodaj komentarz