Konie dalej są niezbędne – pomoc weterynarza

Konie, jako jedne z pierwszych zwierząt stały się nieodłącznymi towarzyszami człowieka. Zanim je udomowiono oraz zaczęto wykorzystywać siłę ich muskułów oraz szybkość nóg, były najzwyczajniej w świecie źródłem pożywienia, jak wszelkie dzikie zwierzęta. Od kiedy losy koni sprzęgły się z dziejami człowieka, zwierzęta te znakowały swoją pomocną obecność w nieomalże wszystkich dziedzinach życia. Konie pracowały w najtrudniejszych wymogach – kamieniołomach górskich lasach, kopalniach, przetestuj badanie kupno-sprzedaż koni Stanowiły żywy napęd do maszyn rolniczych oraz nie jedynie. Zaprzęgnięte do kieratu przemierzały dziesiątki kilometrów po ciasnym okręgu napędzając przędzarki i drukarnie. Stanowiły środek przewozu ciągnąc wozy, dyliżanse, tramwaje, szykowne bryczki, ale także ambulanse i wozy strażackie. Człowiek nie zawahał się wykorzystać konie w najokrutniejszym zajęciu, któremu oddawał się od zawsze, czyli walkach oraz wojnach. Koni dosiadali rycerze i kawalerzyści wszelakich cywilizacji, czyniąc w ten sposób walkę szybsza oraz skuteczniejszą, konie ciągnęły tabory za wojskiem i ciężką broń artyleryjską.

Wyposażeni w wierzchowce pastuchowie w stanie zapanować nad ogromnymi stadami bydła. Za swoja służbę konie nie zawsze doznawały wyrazów wdzięczności, nieraz wprost przeciwnie. Traktowano je jak narzędzie, przedmiot, jaki jest przydatny dopóki sprawnie działa. Służba wojskowa, to jedna z tych dziedzin życia, w której konie traktowane były z respektem. Polacy zawsze szczycili się imponującą kawalerią oraz do tej pory tradycja ta zostaje żywa. Polscy kawalerzyści słynęli z brawury i odwagi, zaprawionej nawet odrobina szaleństwa. Zaprezentowanie ułańskiej fantazji gwarantowały im ich konie, ponieważ kawalerzysta lub ułan bez konia nic nie znaczy.

Starannie ułożone, wytrenowane do warunków bojowych konie, nieraz ratowały życie własnym dżokejom. Pozbawione lęku, odważnie dające prowadzić się w tłok i wrzask bitewny, posłusznie wykonywały polecenia jeźdźców nie zważając na swoje bezpieczeństwo. Kawalerzyści zawsze doceniali swoje konie, co przejawiało się chociażby w szeregu nieformalnych, jednak nadzwyczaj rozpowszechnionych zwyczajów. Po treningach, drodze lub walce, gdy obaj byli śmiertelnie wyczerpani, pierwszeństwo w kolejce do rześkiej wody miłą zawsze koń przed jeźdźcem.

Dodaj komentarz